Parafialny Klub Sportowy "Jedność" Paleśnica - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Treningi

Treningi wtorek o 19-orlik,stadion , piątek o 19 stadion w Paleśnicy

 

 

 

 

 

 

 

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Najnowsza galeria

Derby : Jedność -Stróże
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 11, wczoraj: 291
ogółem: 188 305

statystyki szczegółowe

Aktualności

Wygrywamy w Łoniowej , jak na lidera przystało...

  • autor: pksjednoscpalesnica, 2015-10-27 10:05

Wygrywamy w Łoniowej , jak na lidera przystało, ale dzięki najwierniejszym i rezerwowym …

Jastrząb Łoniowa - Jedność Paleśnica  - 1:3 (0:3)

Przed ostatnim meczem rundy jesiennej, było nerwowo  - przystąpiliśmy do spotkania bez pięciu zawodników  składu podstawowego.

Trener był trochę zdenerwowany ponieważ o absencji niektórych zawodników dowiedział się w ostatniej chwili – nie takie były ustalenia, przecież są telefony można zadzwonić wcześniej.  Szkoda , że nadal niektórzy są nieodpowiedzialni i po prostu im nie zależy  na drużynie!!!

Marcin Kostrzewa  (były bramkarz Jedności) potrafił przełożyć  termin wyjazdu do pracy w Niemczech, tylko  po to aby zobaczyć mecz swojej drużyny.

Świetnie zareagowali natomiast obecni zawodnicy  na ustalenia trenera.  „Mobilizacja i dyscyplina taktyczna, żadnych wymówek,  nawet w dziewiątkę mecz, musi być wygrany, alternatywy nie ma tytuł lidera grupy zobowiązuje(… )

 Stan boiska w Łoniowej  był fatalny:  dużo błota,  wiele kałuży z  wodą , nie skoszona trawa.

Jak jest stan murawy przekonał się na rozgrzewce Józek Rak, który „zanurkował w błocie”  i wyglądał jak błotny golem.

Obowiązki kapitana drużyny przejął podczas nieobecności Adama, jego brat Michał Mastalerz wraz z Tomkiem Piechnikiem, Dawidem Łękawskim, Stanuchem Łukaszem i Józkiem Rakiem mieli odpowiadać za organizację gry defensywnej.  Paleśnica zaatakowała już od pierwszego gwizdka sędziego. W 4 min.  nasz bramkarz Dawid Łękawski zagrał piłkę do Gucwy, który prostopadłym podaniem uruchomił na lewym skrzydle Wiktora Gierałta , a ten wbiegł do środka i mocnym uderzeniem z 16m zdobył prowadzenie dla Paleśnicy. Obrońcom Paleśnicy trochę kłopotów sprawiał zawodnik z numerem 16, na jego styl gry uczulał naszych zawodników trener. Zawodnik ten bardzo często wymuszał rzuty wolne, upadał jak  „rażony piorunem”. Na szczęście nasi zawodnicy oraz sędzia  „rozszyfrowali” styl gry przeciwnika. W 15min. zmieniony został Daniel Łękawski, któremu odnowiła się kontuzja, zastąpił go Patryk Pachota, który od września powoli zaczął być solidnym zawodnikiem. Uczestniczył we wszystkich piątkowych treningach, obecny na meczach, szkoda że zmarnował okres przygotowań wakacyjnych, ponieważ na treningach i ostatnim meczu zaprezentowała się bardzo dobrze. Wzorową akcję Jedność przeprowadziła w 18 min.  Baut wykonał wrzut z autu  na wolną pozycję do Jurkiewicza, który uciekł obrońcom do narożnika rzutu rożnego i dośrodkował bardzo mocno w pole karne.  Piłkę z powietrza w pełnym biegu na bramkę uderzył Łukasz Stanuch  -Paleśnica prowadzi 2:0. Groźnie uderza po ziemi napastnik Łoniowej, ale pewnie piłkę chwyta Łękawski. Paleśnica dopełnia formalności w 20min. wzorowo rozegrany atak pozycyjny Stanuch –Baut - Gucwa strzałem kończy Jurkiewicz, bramkarz Łoniowej , który wybiegł broni go z największą trudnością, ale do odbitej piłki na  16m dobiega Baut i technicznym strzałem podwyższa prowadzenie Paleśnicy (3:0).

 Napastnikowi Łoniowej z numerem 16 udało się zwieść obrońców Jedności i z ostrego kąta oddać strzał  na bramkę, ale pewnie interweniuje Łękawski. Pierwsza połowa to okres bardzo dobrej gry naszej drużyny, pomimo fatalnego stanu boiska. Zawodnicy grali dużo piłką, biegali, stwarzali ciekawe sytuacje, widoczne  było zaangażowanie i determinacja w dążeniu do zwycięstwa. Doświadczeni zawodnicy wzięli ciężar gry na siebie widać to było na obronie w przypadku Dawida Łękawskiego, Mastalerza Michała, Tomka Piechnika, w środku: Stanucha Łukasza, Bauta Dominika, Sebastiana Gucwy oraz w ataku: Jurkiewicza Pawła – im trener dwa razy nie musiał powtarzać o zadaniach taktycznych i odpowiedzialności !!!.  Bardzo dobrze spisali się także rezerwowi -pewne wejścia wślizgiem oraz  głową zaliczał Józek Rak wspomnieć należy także o dokładnych diagonalnych podania do przodu.  Pewne interwencje i odwaga w działaniach ofensywnych u Partyka Pachoty . Rozkręcał się przybyły, prosto z zagranicy Kamil Gierałt, który jakby zagrał z większą determinacją mógłby być najgroźniejszym jokerem w kadrze, ponieważ jest szybki, wytrzymały, bardzo dobry technicznie, ale brak mu wiary we własne umiejętności i waleczności  w grze. Na skrzydle dzielnie walczył Wiktor Gierałt. Kontuzja nie pozwoliła „rozwinąć skrzydeł” Danielowi Łękawskiemu, który jest bardzo obiecującym zawodnikiem - dobrze przygotowanym technicznie i chcącym się rozwijać, a to najważniejsze.

W drugiej połowie   Paleśnica kontrolowała przebieg meczu, ale nie ustrzegła się błędu w 65min. zmęczony Wiktor Gierał nie upilnował przeciwnika, który ze skrzydła wbiegł z piłką do środka i uderzył w środek  bramki. W innych warunkach nasz bramkarz obroniłby strzał, ale na grząskim boisku, poślizną się i na chwilę stracił równowagę to spowodowało, że nie mógł prawidłowo interweniować i piłka po rękach wpadła do bramki.  Wydawało się, że wróciły demony przeszłości – w ubiegłym sezonie na wiosnę Jedność po pierwszej połowie, też prowadziła 3:0, aby w końcówce meczu , stracić prowadzenie i zremisować  3:3. Tym razem wnioski zostały wyciągnięte. Przeciwnik tylko jeszcze raz zagroził naszej bramce, kiedy uciekł naszym obrońcą, ale świetnym wślizgiem popisał się Michał Mastalerz zażegnując niebezpieczeństwo. Jak określił sytuację Tomek Piechnik, „jak Michał go puścił, to musiał się później widowiskowo ratować”.

Natomiast Paleśnica była jeszcze  wielokrotnie bliska podwyższenia wyniku, ale brakowało dokładności, szczęścia. Należy wymienić tu akcję Baut- Jurkiewicz, w której Jurkiewicz w końcowej fazie ograł w polu karnym trzech obrońców i bramkarza, a jego strzał z bramki, głową wybił obrońca

W 80 min.   Stanuch podaje do Gucwy a ten do Kamila Gierałta , który prostopadłym podaniem uruchamia Jurkiewicza, ten uderza, bramkarz piłkę paruje do boku. Na grząskiej murawie upadają bramkarz, obrońca,  nasz napastnik. Najsprytniejszy okazał się Jurkiewicz, który szybko wstał i już chciał dobić piłkę do pustej bramki, ale obrońca drużyny przeciwnej złapał go za nogę i powalił   - powinien być karny i czerwona kartka – ale oczywiście sędzia nic nie widział!

W końcówce już atakuje tylko Paleśnica, ale wynik nie ulega zmianie.

Na mecz, chciał bardzo wejść Patryk Łukasik, obiecujący młodzieżowiec Jedności ,ale trener się nie zgodził ponieważ zawodnik ma nie doleczoną kontuzję.

Brawo !!! - Panowie nie zmarnowaliśmy szansy – dopisujemy 3 punkty.

Jak to jest lekceważąc przeciwnika  w ostatniej kolejce, przekonały się:  Spółdzielca Grabno, które przegrało z Orlikiem Szczurowa (3:4)  oraz Orzeł Stróże z Wulkanem Biesiadki (1:3), chociaż ten drugi wynik nie jest dużym zaskoczeniem, po tym jak u nas prezentowały się Biesiadki.

 

Łękawski Dawid- Mastalerz Michał /kapitan/, ,  Piechnik Tomasz, Rak Józef,  Stanuch Łukasz, Gucwa Sebastian, Baut Dominik, Gierałt Wiktor, Gierałt Kamil, Łękawski Daniel, Jurkiewicz Paweł.

Rezerwowi: Pachota Patryk, Łukasik Patryk.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [479]
 

autor: ~anonim 2015-10-27 12:31:14

avatar Dobrze ze ta drużyna to nie tylko jedenastu zawodników ale jest jeszcze moc w rezerwie. Cieszy zaangażowanie młodych chlopakow


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
GKS Przyborów 9:2 Wulkan Biesiadki
Iskra Szczepanów 3:1 Jedność Paleśnica
Jastrząb Łoniowa 1:2 Temida Złota
Orlik Szczurowa 0:2 Rylovia II Rylowa
Jadowniczanka II Jadowniki 2:5 Pogórze Gwożdziec
Grom Sufczyn 0:1 Start 77 Biadoliny Szlacheckie
Orzeł Stróże pauza

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ankiety

Czy Jedność awansuje w przyszłym sezonie?

Statystyki drużyny